Bardzo dziwna logika. Że niby taki bezrobotny ma mniejsze straty mieszkając i j > edząc w miejscu gdzie nie zarabia niż mieszkając i jedząc w miejscu gdzie ma pr > acę? jesteś debilem, czy tylko udajesz? przypadek A bezrobotny mieszka przy rodzinie – koszty mieszkania 0 zł, gotowanie we wspólnym garze 3-5 zł/dzień + jakaś chemia + ubranie z lumpeksu razem ok. 200 zł na życie tyle może sobie bezrobotny dorobić na czarno np. sprzątając u sąsiadów, pilnując dziecka itp. przypadek B bezrobotny ma kawalerkę, którą np. dostał w spadku – czynszu 300 zł jak ma 0 zł dochodu to dostanie jakieś grosze z MOPSu + dofinansowanie do czynszu z Urzędu Miasta i jakoś wegetuje, w międzyczasie jakaś robota na[…]

Cwaniaki, z niezłą wiedzą. Mija wlasnie dwa tysiace lat wyemacypowania sie Germanow z pod opieki Rzymian i dwudziestowiecznego pedu od kultury wina do kultury piwa. Coz, granica kultury wina jest nie tylko granica tejze kultury, lecz rowniez kultury szeroko rozumianej. Rzymianie i Grecy spedzali wiele czasu na kapielach. Laznie staly sie waznym miejscem spotkan, niejako punktem spolecznych debat i wymiany pogladow. Przypominaja mi sie laznie w wielu miastach i miasteczkach na zachodzie Polski, o ktorych rozwoju i rozkwicie po „odzyskaniu“ pisala Magrud przy chorze laudatorow (Lizak, P. Stachurska), likwidowane nagminnie w prawie kazdej gminie. Jasny Gwint poszpera w Wikipedii i poinformuje nas, ze procent zagrzybionych paznokci sie ziwekszyll o polowe. Tak to juz jest, nie wierzymy w zdrowa zywnosc, zdrowa[…]