Firmy zrzeszone w Głównej Organizacji Gospodarczej (NHO) spodziewają się, że rok 2013 będzie słabszy niż 2012. Przewodniczący organizacji Peter Haas Brubakk spotkał się przed kilkoma dniami z premierem Jensem Stoltenbergiem aby omówić plan budżetu na rok 2013 i bieżącą sytuację norweskich firm. Tradycyjna gospodarka jest w trudnej sytuacji, w odróznieniu od sektora wydobywczego, który jest w trendzie wzrostowym. Sposobem na wyrównanie dysproporcji między przemysłem tradycyjnym i wydobywczym powinno być stosowanie zachęt dla inwestycji poza sektorem naftowym. Kolejnym rozwiązaniem dla przemysłu norweskiego jest zwiększenie nakładów na badania i rozwój. Zdaniem szefa NHO Norwegia jest w tyle innych państw regionu pod względem wydatków budżetowych na badania i rozwój. Plany budżetowe inwestycji w infrastrukturę drogową i kolejową są obiecujące. Pytaniem jest czy uda[…]