Agencje pracy (przynajmniej tu gdzie mieszkam) biją się o pracowników. Ciągle wołają na „overtimy” bo brakuje rąk do pracy (dodajmy rąk angielskich -za tą stawkę) . Tak, że prawdą jest że „Liczba Brytyjczyków zgłaszających się w czerwcu po zasiłek pobiła dotychczasowy rekord ” ale to nie są bezrobotni! Brytyjczycy tylko ciapaci z szóstką dzieci albo inne nieroby. Ja po przyjeździe czekałem na pracę 7 dni i ciągle są wolne miejsca. Co prawda za minimum (6.19F/h brutto) ale widoki na podwyżkę są. Jak sie nie zna języka to można mieć trudności, no ale to normalne. I uprzedzam: tzw. angielski wyuczony w Polsce to jest zupełnie inny język niż angielski którym posługują się Anglicy!!!(sic!), żeby nie było zaskoczenia!

Zgadzam się. „Polska jest krajem, gdzie prowadzenie samochodu po spożyciu alkoholu jest nagminne, tysiące ludzi zostały skazanych w podobnych sprawach. Jest co i z czym porównywać. Ciekawe, jaki zapadnie wyrok.” Myślę, że bardzo łagodny, ot, pacnąć w łapkę i „nie rób tego wiecej, chłopczyku”. ” Być może zniesienie celibatu, kochająca rodzina, dom, dzieci, zmieniłyby trudną sytuację księży, zmniejszyłyby przypadki pedofilii i alkoholizmu.” No właśnie. Kościół katolicki chyba w głębokim średniowieczu narzucił celibat z jakichś tam powodów. Chodziło o to, żeby zgromadzone dobra zostały w kościele, a nie rozchodziły się po rodzinach księży, gdzieś wyczytałam taka teorię. Bardzo możliwe. Jestem ateistką, ale bywam tu i ówdzie w kościołach z okazji. Kościoły anglikańskie nie są „wypasione”, surowe, tam się przychodzi pomodlić do[…]