Niestety podwyżki na przesyłki krajowe są duże, podwyżki międzynarodowe to draństwo i barbarzyństwo , ceny poszybowały o jakieś 100% i są znacznie wyższe niż w wielu krajach europejskich. Może gazeta zajmie się tą sprawą bo jest czym.

Ja mam rozliczenie roczne i uważam to za najlepsze rozwiązanie. Raz w roku dostaję prognozowane opłaty na cały rok, wprowadzam te kwoty na rachunek bankowy zgodnie z terminami płatności i nie muszę pamiętać ile mam zapłacić za prąd. Jak zużyję więcej to tylko wpłacam różnicę a jak mniej to przez pierwsze miesiące nie płacę nic. Niema zbędnej korespondencji, energetyka nie traci na znaczki pocztowe, listy się nie gubią bo jest list, jeden rachunek na rok.