Wystarczy wziąć przykład z innych. W Europie rozwiązanie pierwszy wprowadził Schroeder. W wyniku kilkuletnich reform za rządów SPD w Niemczech skrócono obowiązkowy roczny czas pracy do 1415 godzin, norma tygodniowa to 35- 36 godzin pracy. Efekt – bezrobocie, napięcia społeczne o wiele mniejsze niż w Polsce. Francuzi i inne kraje starej UE też poszły tą drogą. W GB Blair zmniejszył czas pracy do ok. 1700 godzin rocznie co daje ~37,5 godziny pracy tygodniowo. W USA stwierdzono że osiągnięty efekt w spadku bezrobocia i pobudzenia gospodarki osiągnięto dzięki skróceniu tygodnia pracy przeciętnie do 37,6 godziny czyli czas roczny pracy też zbliżony jest do 1700 godzin. Tylko Polska z 2016 godzinami pracy rocznie i 40 tygodniowo ma stosunkowo największe bezrobocie. Dodatkowy aspekt[…]